Tysiące roślin ukryte w ziołolecznictwie, czyli trudne początki zdrowej domowej apteczki
Medycyna naturalna

Tysiące roślin ukryte w ziołolecznictwie, czyli trudne początki zdrowej domowej apteczki

To cieszy – ludzie coraz bardziej świadomie podchodzą do dbania o swoje zdrowie. Wszechobecny konsumpcjonizm, setki konserwantów, szkodliwych barwników i cukrów dodawanych do produktów dla zwiększania zysku zostały zauważone. A co za tym idzie – staramy się wyeliminować ich szkodliwy wpływ na nasze życie i mniej chętnie sięgamy po wysoko przetworzone produkty. Ma to miejsce nie tylko w domowych spiżarniach, ale także w domowych apteczkach. 

Bo jakie leki są najlepsze dla człowieka? Odpowiedź jest prosta – te pochodzące z natury. Ale czy medycyna naturalna jest trudna? Co musisz wiedzieć, aby zacząć zdrową przygodę z ziołami? Przed Tobą krótkie kompendium podstawowej wiedzy o fitoterapii.

Dlaczego medycyna naturalna opiera się na ziołach?

Medycyna alternatywna oznacza leczenie w zgodzie z naturą – czyli stosowanie nieinwazyjnych, nieprzetworzonych i naturalnych sposobów na leczenie, a przede wszystkim zapobieganie różnym dolegliwościom. A przecież to co naturalne, całkowicie odrzuca chemię, skomplikowane środki farmaceutyczne i zastępuje je ziołami. Zioła przyjmują różną postać – od naparów, po maści i syropy. To zdrowsza alternatywa dla części leków, jakie można spotkać w aptekach. 

Co ważne – ziołolecznictwo zostało uznane za skuteczne – czyli rzeczywiście przynosi zakładane efekty. Stosowanie ziół służy nie tylko do pokonywania już istniejących dolegliwości – kładzie się tutaj duży nacisk na zapobieganie powstawaniu chorób. To zupełnie inne podejście niż w medycynie tradycyjnej, gdzie głównie leczy się objawy choroby. 

Jakie dolegliwości można wyleczyć ziołami? 

Z ziół można korzystać zapobiegawczo i leczniczo w stanach zapalnych i bólowych. Będą nieocenioną pomocą w walce z grypą i przeziębieniem, ale także z astmą, żylakami, niepłodnością czy też chorobami zatok. Mogą być także stosowane do łagodzenia objawów ubocznych, występujących podczas przyjmowania leków, w ramach terapii przeciwnowotworowych. 

Nawet WHO w końcu zauważyła, że naturalne metody leczenia są dużo tańsze i na tyle łatwo dostępne, że mogą ograniczyć wizyty pacjentów w szpitalach, a także zmniejszyć współczynnik zgonów. Ale żeby leczyć się ziołami, niezbędna jest wiedza związana z roślinami. 

Najpierw teoria, a później praktyka

Fitoterapię znana jest od wielu lat. Ta szczególna wiedza przekazywana była z pokolenia na pokolenie – dlatego też znały ją nasze babcie. Zioła potrafią leczyć i przynosić ulgę, ale nieodpowiednio dobrane mogą wyrządzić wiele złego. Jest bowiem wiele roślin trujących, które bardzo łatwo pomylić z tymi, które uznawane są za lecznicze. Nawet “dobre rośliny” mogą wywoływać efekty uboczne – dlatego musisz doskonale wiedzieć co to za zioło i czego możesz się po nim spodziewać, zanim zaczniesz kurację. 

Zioła zbiera się od wiosny do później jesieni – ich niewątpliwą zaletą jest możliwość zasuszenia i przechowywania w okresie zimowym. Początki tworzenia zdrowej apteczki na pewno będą trudne. Ale od czego mamy technologię?

Nie taki diabeł straszny

Na szczęście dla wszystkich, którzy chcieliby zacząć przygodę z ziołolecznictwem, pojawiło się wiele aplikacji ułatwiających naukę. I mowa tutaj nie tylko o świetnie zorganizowanych encyklopediach takich jak np. Rośliny lecznicze – atlas od Pixels by Nature, ale także o aplikacjach umożliwiających identyfikację roślin po zdjęciu. 

Przykładem jest tutaj PlantSnap – potrafi rozpoznać roślinę po zdjęciu liścia, kwiatu albo całej roślinki. Prawda, że ułatwia sprawę? Jeśli dopiero zaczynasz i chcesz utwierdzić się w przekonaniu, że roślina którą znalazłeś, to ta której szukasz – ta aplikacja z pewnością będzie dla Ciebie przydatnym narzędziem. To ten moment, w którym technologia zadba o Twoje bezpieczeństwo, na poziomie życia i zdrowia. 

Tu przy okazji możesz także pomyśleć o bezpieczeństwie swojego telefonu – w końcu instalacja nowych aplikacji na telefonie i gromadzenie kolejnych zdjęć mogą być łatwą przynętą dla cyberprzestępców. Po prostu przy okazji instalowania aplikacji do rozpoznawania roślin, zainstaluj pakiet Norton 360 – skuteczna ochrona antywirusowa w połączeniu z bezpiecznym poszukiwaniem ziół to duet doskonały. 

Z czasem, gdy już nauczysz się dobrze rozpoznawać rośliny, utrzymanie domowej apteczki będzie dla Ciebie już czystą przyjemnością. A Twój organizm z pewnością podziękuje Ci dobrym zdrowiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.