sporysz
Dieta

Sporysz a zdrowie

Sporysz – jak wiadomo – swego czasu zebrał żniwo. Doprowadził, bowiem do śmierci bardzo wielu osób. Zawarte w nim substancje oraz te, które uzyskuje się w sposób syntetyczny, znalazły w obecnych czasach zastosowanie w medycynie. Sporysz jest formą grzyba pasożytni czego, a konkretniej mówiąc buławinki czerwonej. Zważywszy, że jest to pasożyt, atakuje on inne rośliny, głównie różne gatunki traw, jednak nie tylko. Jest również w stanie zaatakować zboża takie jak chociażby żyto, jęczmień czy pszenica. Najczęściej zaraża inne rośliny, gdy panują idealne do tego warunki, czyli wysokie temperatury oraz duże opady deszczu. Czyli można powiedzieć, że idealny opis naszej polskiej pogody w lecie. Brzmi zachęcająco dla takiego pasożyta, prawda?

Choroby wywołane przez sporysz

Wzmianki o tym grzybie sięgają 4000r. p.n.e.. kiedy to nawet Grecy korzystali z niego podczas rytuałów. Był on wykorzystywany jako środek psychoaktywny.  Informacje o sporyszu można znaleźć także w biblii, konkretniej mówiąc w Starym Testamencie. Co ciekawe wzbudził również zainteresowanie u samego Hipokratesa. Ku schyłku VI w. n.e. zaczęły się szerzyć choroby, które z czasem zaczęto nazywać „świętym ogniem” lub też „ogniem świętego Antoniego”. Uważano także, że choroby są winą opętania przez diabła. Choroba ta w 944 roku, we Francji, doprowadziła do śmierci kilkudziesięciu tysięcy ludzi.

Ciężko było odkryć, co było przyczyną. Z czasem jednak okazało się, że nawet kromka chleba może doprowadzić do śmierci. Ale nie zwykłego chleba tylko takiego, który był przygotowany z mąki ze sporyszu. Wszystko to jest wynikiem tego, iż owa roślina posiada bardzo duże ilości alkaloidów. Zawiera także aminokwasy. Na nasz organizm może wpływać różnie, np. mogą się przyczynić do zahamowania wydzielania prolaktyny. W medycynie jednak stosuje się ją do hamowania silnych krwawień poporodowych, jak również podczas leczenia choroby Parkinsona, wykorzystuje się ją do wzmocnienia skurczów porodowych. Jest przydatna przy leczeniu bólów migrenowych czy też klasterowych bólów głowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.